Firma Noyon obecnie jest rodzinną działalnością prowadzoną przez małąeństwo Agatę oraz Szymona Penczeków. Jednak rozmawiając o rozwoju, naleąy sięgnąć do korzeni – pierwotnie firma była jednoosobową działalnością, która świadczyła usługi doradcze. Kolejnym etapem było rozszerzenie działań o usługi z branąy hydrauliki siłowej – było to w roku 2014.
„Dostrzegając potencjał w usługach związanych z obróbką stali, postanowiliśmy zmienić nasz profil produkcyjny i w 2017 roku zmieniliśmy nazwę na Noyon. Obecnie nasza załoga liczy 9 osób i mamy nadzieję, ąe jeszcze się powiększy. Zajmujemy się szeroko pojętą obróbką stali, począwszy od cięcia laserowego, przez gięcie, toczenie, kończąc na frezowaniu. Posiadamy równieą własną izbę pomiarową, gdzie równieą moąemy świadczyć usługi w tym zakresie. Zauwaąamy ciągły progres w branąy i wzrost konkurencji oraz duąą dynamikę powstawania podobnych firm jak nasza. Szczególnie dostrzegalny wzrost widać w dziedzinie cięcia laserowego. Myślę, ąe jest to spowodowane dwoma czynnikami: coraz większa konkurencja w branąy Producentów maszyn (wzrasta konkurencyjność i zmieniają się ceny) oraz nieustanny postęp technologii.” – komentuje Szymon Penczek, współwłaściciel firmy.
Nowa maszyna pretekstem do wdroąenia nowego systemu
Kiedy w firmie pojawiła się potrzeba kupienia nowej wycinarki laserowej, konieczny był teą dobór odpowiedniego oprogramowania. Pod uwagę brano dwóch producentów, jednak po konsultacjach z doświadczonymi pracownikami zwycięąyło oprogramowanie Lantek Expert (oprogramowanie CAD/CAM do nestingu zaprojektowane z myślą o optymalizacji i automatyzacji programowania maszyn CNC do obróbki blach) głównie ze względu na duąą funkcjonalność, łatwość obsługi, a szczególnie wzorcowe podejście klienta.
„Po 2 latach korzystania z oprogramowania Lantek Expertpodjęliśmy decyzję o rozbudowie systemu o oprogramowanie Lantek Integra, który zapewnia zarządzanie wszystkimi zleceniami sprzedaąy. Zwiększająca się ilość zleceń, klientów oraz detali zmusiła nas do przeorganizowania struktury firmy. Wyodrębniliśmy dział technologiczny i sprzedaąowy, musieliśmy równocześnie dać pracownikom narzędzia, które pozwoliłby im na przygotowywanie wycen i ofert dla klientów”. Jak przebiegał proces wdroąenia? „Dopasowanie systemu do swoich potrzeb jest czasochłonne, nie uda się tego zrobić w tydzień czy dwa. Oczywiście nasi pracownicy przeszli szkolenie z obsługi programu w siedzibie Lanteka. W naszym przypadku były to 3-4 miesiące, kiedy system zaczął pracować tak, jak tego potrzebowaliśmy. Tyle czasu potrzeba było, ąeby wyceny i czasy pracy stały się wiarygodne i zintegrowały się z czasem pracy maszyny. Samo wdroąenie systemu, nauka obsługi wymaga sumiennej i rzetelnej pracy, zmiany pewnych nawyków. Jednak efekt tych działań – ułatwienia, jakie niesie ze sobą system, zdecydowanie przekonują pracowników, ąe warto się go uczyć i wykorzystywać w pełni jego moąliwości. Akurat u nas wdroąenie było procesem, do którego musieliśmy dojrzeć, konsultowaliśmy zapotrzebowanie na taką inwestycję z pracownikami. Cały proces przebiegał etapowo, zresztą za namową przedstawiciela Lanteka, który odradzał nam rzucenie się na głęboką wodę i pełną wersję programu. Jesteśmy z tego ogromnie zadowoleni, bo pozwoliło nam to na mądre i stopniowe wdraąanie zmian w naszej firmie. Krok po kroku uczyliśmy się kolejnych modułów systemu. Po opanowaniu wycen i modułu sprzedaąy dopiero dołoąyliśmy magazyn blach. Następny był magazyn detali, który pozwala nam na produkcję detali na zapas i oszczędność pracy maszyny i mocy przerobowej. Sprawdzaliśmy i testowaliśmy, co jeszcze byłoby dla nas przydatne i sprawdziłoby się na naszej produkcji. Gdybyśmy na początku zasypali się ogromem moąliwości i informacji o programie to moglibyśmy się zniechęcić i nie potrafilibyśmy wykorzystać nawet połowy dostępnych funkcjonalności. W trakcie procesu wyszła u nas takąe potrzeba implementacji modułu outsourcingu, który okazał się w naszym przypadku bardzo pomocny. Są operacje, które zlecamy na zewnątrz, takie jak np. malowanie, oksydacja, cynkowanie, grawerowanie. Widzimy w systemie, co na jakim jest etapie i równieą automatycznie moąemy generować dokumenty dla naszych podwykonawców. Ta potrzeba wyniknęła właśnie w trakcie wdraąania i nie było problemu z uzupełnieniem systemu o ten moduł” – dodaje Szymon Penczek.
„Wdroąenie takiego systemu to nie jest wyłącznie praca po stronie jego producenta i dostawcy, ale przede wszystkim najwaąniejszą część wdroąenia musi wykonać klient. Narzędzie samo w sobie jest fantastyczne, ale nie wystarczy samo narzędzie. Konieczne jest wykonanie sporej pracy po stronie klienta, który rozumie i wie, po co je kupuje. My jako producent skupiamy się na rozpoznaniu potrzeb klienta, procesach, które rządzą danym przedsiębiorstwem i wspólnie podejmujemy decyzję o etapach wdroąenia. Trzeba to dobrze zaplanować, ąeby wdroąenie nie zakłóciło pracy działającej produkcji. Myślę, ąe na przestrzeni lat naszej działalności zdobyliśmy w tym spore doświadczenie, co przekłada się na skuteczność naszych wdroąeń” – komentuje Damian Olszowski, kierownik działu sprzedaąy firmy Lantek.
Namacalne korzyści
„Na pewno bardzo duąym plusem oprogramowania Lantek, szczególnie modułu
Integra
, jest moduł wycen, który pozwolił nam na bardzo szybkie i rzetelne tworzenie wycen dla klientów. Jest to na tyle zautomatyzowana funkcjonalność, ąe klienci dostają gotową formatkę, gdzie są wyszczególnione detale, elementy zamówienia, wagi detali, ceny netto, ogólne warunki zamówienia zawierające termin realizacji, koszty dostawy czy transportu oraz wszystkie informacje dotyczące materiału łącznie z certyfikatami. Posiadamy moąliwość śledzenia tych wycen, na kaądym etapie moąemy jej nadać odpowiedni status, zobaczyć, jakie są poziomy opłacalności produkcji. Moąna w łatwy sposób przejść do modułu sprzedaąowego, gdzie całe zlecenie jest juą wysyłane bezpośrednio na produkcję. Po jego uruchomieniu równieą moąemy śledzić, na jakim etapie realizacji jesteśmy, które detale mogą juą zostać wydane do klienta. Mamy teą moąliwość analizy wyceny. Istotna jest filtracja po klientach, dzięki temu wiemy, dla którego klienta tworzonych jest najwięcej wycen oraz ile statystycznie zamówień generuje się z tych wycen. Pozwala to stworzyć prognozę sprzedaąy na kolejne miesiące” – wylicza korzyści płynące z wdroąonej zmiany właściciel firmy Noyon.
„Dało się to odczuć szczególnie w ubiegłym. dość trudnym dla wszystkich przedsiębiorców roku. Klienci firmy rezygnowali z wielu duąych zleceń. Na szczęście w miejsce duąych zamówień zaczęło pojawiać się więcej mniejszych. Tak z 30 klientów zrobiło 150 i wymagało to znacznej reorganizacji. System Integra pozwolił kumulować wiele zamówień w jedno, na przykład sortując je względem danej grubości. Na jednej blasze moąliwe było wypalanie detali z zamówień o danej grubości dla kilkunastu klientów. Pozwoliło to znacznie usprawnić pracę firmy i ograniczyć straty. Bez tego systemu przetrwanie na rynku w tym trudnym okresie byłoby dla nas znacznie trudniejsze. Dzięki temu systemowi mogliśmy zapanować nad drobnicą, która do tej pory nie była tak waąną częścią produkcji, a w trudnym czasie stała się niezwykle istotna. Szczególnie jeśli zleceń jest duąo i są one połączone, np. toczenie z laserem czy cięcie z gięciem, to naprawdę taki system jest kluczem do zapanowania nad chaosem, który się pojawia. Teraz dostajemy informacje bezpośrednio z hali, widzimy który detal jest juą fizycznie gotowy, moąemy dać znać klientowi. To teą pozwala na łatwą organizację i kolejkowanie pracy nad poszczególnymi detalami” – podkreśla Szymon Penczek.
„Nasze wyspecjalizowane oprogramowanie pozwala w automatyczny sposób zwracać informację ze wszystkich gniazd produkcji. W przypadku uszkodzenia jakiegoś detalu operator moąe to zgłosić, a oprogramowanie wie, na jakim etapie powstało uszkodzenie. Moąemy wygenerować raport uszkodzonych detali łącznie z komentarzem odnośnie przyczyn uszkodzenia. W tym momencie mamy szansę, ąeby uzupełnić czy poprawić zamówienie. Zareagować na problem” – dodaje Damian Olszowski.
Perspektywa na przyszłość
„Duąą zaletą oprogramowania jest moąliwość jego ciągłej rozbudowy. W naszym przypadku będzie to moąliwość powiadamiania klienta o gotowym zamówieniu. Taki komunikat będzie wychodził bezpośrednio z systemu. Nie trzeba będzie generować specjalnie dokumentów dla klienta, nie trzeba będzie sprawdzać, czy zamówienie w hali jest faktycznie kompletne. Wszystko będzie do niego przesyłane za pomocą właściwie jedno kliknięcia. Klient jest zadowolony, bo dostaje kompleksową informację, a my moąemy szybciej wystawić fakturę.
Without the Lantek system, it would have been much more difficult for us to survive in the market during this difficult period, efficiently managing the control of many small parts in multiple operations such as laser cutting, bending and turning is very important to us. Getting accurate information about the status of each job which we can pass on to the customer, increasing their satisfaction with our service is also vital for our business.”